Plamy na twarzy potrafią postarzać bardziej niż zmarszczki. Pojawiają się po słońcu, po wyprysku, po ciąży. Dobra wiadomość jest taka, że większość przebarwień da się rozjaśnić, choć wymaga to czasu i konsekwencji.
Rodzaje przebarwień
Najczęściej spotykamy przebarwienia posłoneczne, pozapalne, które zostają po trądziku, oraz melasmę związaną z hormonami. Każde z nich ma trochę inną przyczynę, ale łączy je nadprodukcja melaniny w danym miejscu.
Składniki, które działają
- Witamina C, która rozjaśnia i działa antyoksydacyjnie.
- Niacynamid, który hamuje przekazywanie melaniny do naskórka.
- Kwasy złuszczające, które przyspieszają wymianę komórek.
- Retinoidy, które pobudzają odnowę skóry.
Najważniejszy krok
To filtr przeciwsłoneczny. Bez codziennej ochrony żadne serum rozjaśniające nie nadąży, bo słońce będzie wciąż pobudzać produkcję pigmentu. SPF to nie dodatek do kuracji, tylko jej fundament.
Cierpliwość się opłaca
Pierwsze efekty widać zwykle po kilku tygodniach, a wyraźną poprawę po dwóch, trzech miesiącach. Świeże przebarwienia schodzą szybciej niż te, które masz od lat. Melasma bywa najbardziej uparta i lubi wracać.
Czego nie robić
Nie wyciskaj wyprysków, bo to częsta przyczyna ciemnych śladów. Unikaj też agresywnych domowych sposobów, jak sok z cytryny na skórę, bo zamiast rozjaśnić, potrafią podrażnić i pogłębić problem.
Jeśli plamy są rozległe, szybko się zmieniają albo nie reagują na pielęgnację, warto pokazać je dermatologowi. Czasem potrzebne są mocniejsze preparaty lub zabiegi, ale podstawy pielęgnacyjne i tak zostają takie same.